Zderzenie z dzikim zwierzęciem – na jakiej podstawie można dostać odszkodowanie?

Z roku na rok rośnie liczna kolizji z udziałem dzikich zwierząt. Z danych opublikowanych przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że w 2017 r. doszło do ponad 24,6 tys. takich zdarzeń, wyniku czego 10 osób straciło życie, a 229 zostało ciężko rannych. W 2018 r. w wyniku wypadków ze zwierzętami poważne obrażenia odniosło 187 osób, a 12 zginęło. Do spotkania z jeleniem czy dzikiem może dojść nie tylko na drodze wiodącej po terenach leśnych, ale i na podmiejskim osiedlu. Co zrobić, jeśli zostaniemy poszkodowani w takiej kolizji? Jak i od kogo uzyskać odszkodowanie za zniszczony samochód?

Wypadki ze zwierzętami – czy można ich uniknąć?

Zderzenie z sarną, dzikiem lub innym dzikim zwierzęciem może się zdarzyć na każdej drodze, ale statystycznie największe ryzyko wypadku występuje w obrębie terenów leśnych, które są naturalnymi siedliskami takich zwierząt. To dlatego podczas jazdy w pobliżu lasów należy zachować szczególną ostrożność i stosować się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Zarządcy dróg, na których pojawia się dzika zwierzyna, zobowiązani są ustawić znak ostrzegawczy A-18b. Informuje on kierującego o tym, że na danym odcinku drogi możemy spodziewać się nagłego wtargnięcia zwierzęcia. Takich znaków nie warto ignorować – zdecydowanie lepiej zredukować prędkość jazdy i zachować szczególną ostrożność. Dzięki temu kierowca będzie w stanie szybciej zareagować na zagrożenie, a ewentualne zderzenie z dzikim zwierzęciem okaże się mniej tragiczne w skutkach.

Co zrobić, gdy dzikie zwierzę wtargnie na jezdnię? Najlepiej spokojnie wyhamować, bez nagłej zmiany pasa ruchu. Takie zachowanie pozwoli uniknąć kolizji nie tylko ze zwierzęciem, lecz także z innym pojazdem. Nie zaleca się używania klaksonu, ponieważ zwierzę może się przestraszyć i stanąć w bezruchu.

Potrącenie zwierzyny leśnej – co zrobić w takiej sytuacji?

Pomimo podjętych środków ostrożności i tak może dojść do kolizji. Jeśli nastąpi potrącenie zwierzęcia na drodze, w pierwszej kolejności należy właściwie zabezpieczyć miejsce zdarzenia, np. poprzez włączenie świateł awaryjnych oraz ustawienie trójkąta ostrzegawczego. Jeśli w wypadku są ranni, należy udzielić im pierwszej pomocy i zawiadomić służby pomocnicze. Nie zaleca się natomiast zbliżania do potrąconego zwierzęcia -   może być ono agresywne, a przez to niebezpieczne.

Kolizja z udziałem zwierzyny leśnej bezwzględnie wymaga wezwania policji lub straży miejskiej. Niedopełnienie tego obowiązku zagrożone jest karą aresztu lub grzywny, której wysokość może wynieść nawet 5 tys. zł. Funkcjonariusze przybywają na miejsce zdarzenia z weterynarzem, który ocenia stan zwierzęcia i decyduje, co należy z nim zrobić. Wykonują także zdjęcia dokumentujące uszkodzenia pojazdu oraz sporządzają protokół, dotyczący zdarzenia. Taki dokument jest niezbędny podczas likwidacji szkody u ubezpieczyciela.

Kolizja ze zwierzyną leśną – odszkodowanie

Wypadek samochodowy z udziałem zwierząt może doprowadzić do powstania wielu kosztownych szkód. By nie narażać się na straty, warto wykupić polisę AC, z której wypłacana jest rekompensata m.in. za szkody powstałe w wyniku kolizji z dzikim zwierzęciem. Ubezpieczyciele nie warunkują wypłaty odszkodowania ani od gatunku zwierzęcia, ani też od właściciela drogi, na której doszło do zdarzenia. Tym samym niezależnie od tego, czy przyczyną kolizji jest potrącenie sarny czy też zderzenie z dzikiem, odszkodowanie z AC zostanie wypłacone przez firmę ubezpieczeniową, w której właściciel pojazdu ma wykupioną polisę.

Kierowcy, którzy chcą zabezpieczyć swój pojazd przed szkodą powstałą w wyniku zderzenia ze zwierzęciem, ale jednocześnie nie są w stanie zapłacić pełnej składki na AC, mogą poszukać polisy typu minicasco. Tego rodzaju ubezpieczenia działają na zasadzie podobnej do AC, z tym jednak, że zakres ochrony jest tu węższy i ogranicza się tylko do określonych zdarzeń.

Jeżeli dojdzie do kolizji ze zwierzyną leśną, odszkodowanie może być wypłacone także przez zarządcę drogi. Uzyskanie rekompensaty w tym przypadku nierzadko wymaga jednak skierowania sprawy do sądu. Występując z roszczeniem o naprawę szkody do zarządcy drogi, należy udowodnić, że kierujący pojazdem zachował należyte środki bezpieczeństwa, zaś zarządca nie ustawił znaku A-18b. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja, gdy potrącona została zwierzyna łowna, zaś do wypadku doszło podczas polowania. W takiej sytuacji poszkodowany może domagać się odszkodowania od organizatora (np. koła łowieckiego).

Jak starać się o odszkodowanie po kolizji ze zwierzyną leśną?

Niezależnie od tego, czy poszkodowany posiada ubezpieczenie AC czy też będzie wnioskował o wypłatę rekompensaty od zarządcy drogi, warto zadbać o zgromadzenie odpowiedniej dokumentacji. Taką dokumentację należy przedłożyć ubezpieczycielowi lub też dostarczyć do sądu w celu udowodnienia, w jaki sposób nastąpiło uszkodzenie pojazdu. Jakie dokumenty należy dostarczyć, gdy doszło do kolizji z dzikiem, sarną czy innym dzikim zwierzęciem? Do wniosku o wypłatę odszkodowania należy dołączyć notatkę sporządzoną przez policjanta. Przydatne mogą okazać się także zdjęcia uszkodzeń samochodu oraz miejsca wypadku. Kierujący powinien także sporządzić dokładny opis okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia.

Zniżka -15%
Potrzebujesz taniego ubezpieczenia OC?
Oblicz składkę
Te porady mogą Cię zainteresować

Stłuczka samochodem służbowym a odszkodowanie. Kto i kiedy zapłaci za szkody?

Stłuczki i kolizje drogowe zdarzają się nawet najlepszym kierowcom. Powstałe w ich wyniku szkody mogą być likwidowane na różne sposoby, np. z polisy OC sprawcy lub AC winnego. Kierowcy, którzy spowodowali wypadek, lecz nie posiadają autocasco, za naprawę muszą z kolei zapłacić z własnej kieszeni. Wiele osób zastanawia się jednak jakie regulacje obowiązują, gdy w kolizji uczestniczą pojazdy wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. Kiedy pracownik odpowiada za szkodę powstałą w…

Czytaj dalej